Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Przeklęta Midori


168248


Księga
Zobacz
Wpisz się

O Mnie



Dodaj do Ulubionych

1. Gdybym była kolorem, byłabym:
Zielonym^^
2. Gdybym była imieniem, byłabym:
Hana
3. Gdybym była kwiatem/rośliną, byłabym:
Kwiatem wiśni
4. Gdybym była drzewem, byłabym:
Sakurą ^^
6. Gdybym była porą roku, byłabym:
Wiosną:)
7. Gdybym była miesiącem, byłabym:
Majem:)
8. Gdybym była dniem tygodnia, byłabym:
Piątkiem^^
9. Gdybym była zjawiskiem atmosferycznym, byłabym:
Deszczem ^^’
10. Gdybym była zwierzęciem, byłabym:
Białym Kotem^.^
11. Gdybym była literą, byłabym:
"F"
12. Gdybym była planetą, byłabym:
Wenus
13. Gdybym była przedmiotem codziennego użytku:
Ołówkiem…
14. Gdybym była przedmiotem szkolnym, byłabym:
Zeszytem…
15. Gdybym była książką, byłabym:
"… ;)"
16. Gdybym była filmem, byłabym:
”Piękną i Bestią”
17. Gdybym była mangą, byłabym:
”Ouran High School Host Club”
18. Gdybym była słowem, byłabym:
Odpowiedzią…
19. Gdybym była słodyczem, byłabym:
Zielonym M&M’sem ^^
20. Gdybym była napojem, byłabym:
Sokiem pomarańczowym :)
21. Gdybym była owocem, byłabym:
Truskawką ^^
22. Gdybym była warzywem, byłabym:
Groszkiem :D
23. Gdybym była emocją, byłabym:
Szczęściem:)
24. Gdybym była tylko częścią ciała, byłabym:
Wargami ^^’
25. Gdybym była krajem, byłabym:
Japonią... xD
26. Gdybym była miastem, byłabym:
Tokio XD
27. Gdybym była nadludzką zdolnością, byłabym:
Tajemnica :P
28. Gdybym była porą dnia, byłabym:
Nocą…
29. Gdybym była muzyką, byłabym:
J-rockiem ^^
30. Gdybym była sportem, byłabym:
Siatkówką :)
31. Gdybym była częścią garderoby, byłabym:
Koszulą :)
32. Gdybym była budowlą, byłabym:
Małym domkiem ^^
33. Gdybym była meblem, byłabym:
Łóżkiem oczywiście ^^
34. Gdybym była zmysłem, byłabym:
Zapachem
35. Gdybym była zapachem, byłabym:
Zapachem kwiatów wiśni.
36. Gdybym była smakiem, byłabym:
Słodkim smakiem :)
37. Gdybym była bohaterem powieści, byłabym:
Aniołem ^^

38. Gdybym była bohaterem mangi/anime, byłabym:
Honey-Senpai ^^
39. Gdybym była prezentem, byłabym:
Kwiatem
40. Gdybym była marzeniem, byłabym:
…szczęśliwa
41. Gdybym była smutkiem, byłabym:
Krwią…
42. Gdybym była wspomnieniem, byłabym:
Miłością

43. Gdybym była częścią komputera, byłabym:
Klawiaturą
44. Gdybym była sprzętem gospodarstwa domowego, byłabym:
Czajnikiem :)
45. Gdybym była cechą charakteru, byłabym:
Tolerancją ^^
46. Gdybym była elementem biżuterii, byłabym:
Łańcuszkiem
47. Gdybym była żywiołem, byłabym:
Wodą ^^
48. Gdybym była środkiem transportu, byłabym:
Hulajnogą :P
49. Gdybym była piosenką, byłabym:
”Higurashi no naku koro ni”
50. Gdybym była grą, byłabym:
Yaoi…
51. Gdybym była figurą geometryczną, byłabym:
Kółeczkiem ^^
52. Gdybym była zabawką, byłabym:
Pluszowym misiem:)
53. Pierwsze słowa o jakich pomyślałam po rozwiązaniu tagu:
to już?... koniec? ;(

Jakby ktoś chciał pogadać to niech pisze na gg:22834475 :)
Spoko ja nie gryzę :P
Ulubieni
























Linki
oceny opowiadan
Ciekawe blogi xD
yashayi demony
naori gaara
wielkie love story of naruto
hitsugaya toushiro
Śmiechu Warte :)
Gaara and Lee
Gaara - Why am I fat?
Trudne słowo 'kazekage'
Zgnieć robaczka
skąd wziąć kasę?
wycieczka do lasu
Chomiczek ;)
wioska ukrytego liścia
yaoi ;)
naruto-yaoi-world
naruto-hentai-kakairu
iruka-and-kakashi
yaoi-hentai naruto
yaoi-naruto-22
naruto-sasuke-yaoi
naruto sasuke yaoi
milosc naruto sasuke


Stare czasy
2011
Listopad
Październik
Czerwiec
2010
Lipiec
Maj
Marzec
2009
Grudzień
Listopad
Wrzesień
Maj
Marzec
Styczeń
2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik






Przeklęta Midori

Image Hosted by ImageShack.us
Ulala… ale miałem dzisiaj poranek. Ja nie sypiam w ogolę wiec co noc musze sobie wymyślać jakąś rozrywkę. Dzisiaj postanowiłem poczytać, zabrałem Kankuro jedną książkę i tak oto wylądowałem w świecie Harry’ego Pottera. Boże… powiedz mi dlaczego mój brat czyta takie głupoty? Nie ma normalnych książek? No dobra zostawmy to w spokoju. Wiec rano schodzę sobie na dół… cisza, nikogo nie ma. Chata wolna! Zrobię sobie ciasteczka :) wchodzę do kuchni a tam kartka na stole,
,,poszliśmy na zakupy, zaraz wracamy’’
Taa jasne…
Oki. Cały happy wyciągnąłem blachę do pieczenia i… zadzwonił dzwonek. Ludzie tutaj to mają świetne wyczucie czasu. Doczołgałem się wiec niechętnie do drzwi a gdy w końcu je otworzyłem wiesz co ujrzały moje piękne, duże, zielone oczęta?
No więc najpierw był taki wielki, okrągły kolorowy lizak zza którego pojawił się roześmiany od ucha do ucha Sasek, potem dojrzałem Neji’ego i Hinatę. Pan psychiatra miał do mnie mały biznes… chodziło o to bym zaopiekował się jego pacjentem. Kurde! Przecież ja nie potrafię zajmować się dziećmi! A Sasuke w chwili obecnej inaczej nazwać nie można! I co myślisz, że wytłumaczyłem to Neji’emu? Naprodukowałem się jak głupek a on dalej był przy swoim! No i trzeba przyznać że miał super kontr atak… przyprowadził mi Hinatę do pomocy. To był cios poniżej pasa tak na serio. Wiedział, że się zgodzę i oczywiście się zgodziłem. Jeszcze Hinata by sobie pomyślała, że nie lubię jej towarzystwa.
Zostaliśmy sami… znaczy z Saskiem. On na serio zmienił się w dziecko, ledwo wróciłem do pokoju z herbatą a na podłodze już walała się setka kolorowych klocków. A kto to wszystko musiał pozbierać? Oczywiście ja :) Tyle, że to był pikuś z tym co spotkało mnie później. On chciał się koniecznie pobawić w DOM! Nie muszę chyba tłumaczyć na czym polega ta zabawa ani kto był mamą kto tatą a kto dzieckiem?
O ludzie!
Jakie szczęście mnie spotkało gdy gdzieś po dziesięciu minutach tego piekła usłyszałem zbawienny dzwonek do drzwi. Poleciałem jak na skrzydłach by otworzyć… jednak skrzydła odpadły gdy zobaczyłem gościa.
Babcia Chiyo…
O nie! Najgorsza niespodzianka jaką mi kiedykolwiek sprawił los.
- Gaara słońce, zamknij proszę buzię i przywitaj się z babcią!
Nie czekając nawet na moją reakcję zaczęła mnie ściskać i całować.
Weszła do środka i już czuła się jak u siebie w domu. Setki pytań, pytań i jeszcze raz pytań. A ostatnie i chyba jedyne które zrozumiałem brzmiało
- co to za śliczna dziewczynka?
Pobiegłem szybko by przedstawić Hinatę i wtedy los postanowił się troszeczkę zabawić moim kosztem i podarować mi kolejną niespodziankę.
Do pokoju wleciał Sasek wrzeszcząc na całe gardło
-mamo! Z kim rozmawia tatuś?
Jak ja bym go z chęcią wtedy udusił! To chyba oczywiste jak zrozumiała to Chiyo nie?
-Gaara! – tu wilki uścisk – czas najwyższy! Myślałam, że już nigdy nie znajdziesz sobie dziewczyny!
Po czym zwróciła się do Hinaty
- może on na takiego nie wygląda ale każdego da się wytresować, uwierz mi.
No to się porobiło. I tak oto Hinata stała się moją dziewczyną… fajnie nie? Taki oryginalny sposób. Po prostu razem potwierdziliśmy oczekiwania babci Chiyo. W tej chwili zacieszam, że to Hinata u mnie była a nie Sakura lub nie daj nigdy Boże Midori.
Hinata widocznie zrobiła na Chiyo wielkie wrażenie bo zapragnęła ona nagle poznać resztę naszych znajomych. Tak wiec dziś wieczór będzie mała impreza. Niech mi tylko nikt nie zdemoluje pokoju! Bo nie ręczę za siebie! Na dodatek jeszcze Temari chce gotować… po moim trupie. Już zaoferowaliśmy się z Kankuro, że to my zajmiemy się kolacją a ona niech zabierze Chiyo na spacer, by podziwiała tutejszą architekturę :)
Dobra Kanky drze się na mnie z dołu, że już wyszły i leci po posiłki. A niech leci i przyprowadzi kogoś łebskiego a najlepiej by ten ktoś umiał gotować. Idę poszukać jakąś książkę kucharską na wszelki wypadek. Wrócę najprawdopodobniej dopiero rano by zdać relację z kolacji :)
~~*~~

Od czego by tu zacząć? Zanudzać od początku czy może od razu przejść do momętu mojego załamania nerwowego?
Ok. zacznę więc od początku.
Więc na początku był chaos… chaos w naszej kuchni. Kanky przyprowadził do pomocy Naruto, Shikamaru, Kibę i oczywiście swojego żuczka. Zaczynam wierzyć, że gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść. Ciasto się spaliło, makaron rozgotował a polewa czekoladowa została posolona zamiast jak zwykle to bywa posłodzona. Kompletnie nic nie wyszło. Byliśmy zmuszeni biec szybko do sklepu i kupić coś gotowego. Całe szczęście Temari uznała iż mamy talent do gotowania, tylko Chiyo zerkała na nas podejrzliwie.
Powoli zbierali się goście. Przyszli nawet Kakaś, Iruka i Gai a Neji zabrał ze sobą to duże dziecko. Midori oczywiście również przyszła ale dobra nie skomentuję tego. Wszystko było fajnie, nawet za oknem szalała burza. Moje klimaty, lubię gdy pada deszcz, szczególnie lubię burzę. Jednak wczoraj przysporzyło mi to wszystko nie lada kłopotów. Nagle pogasły wszystkie światła a w domu zapanowała ciemność. Rozległy się piski, krzyki przerażonych dziewczyn i płacz Sasuke. Zaraz rozległ się donośny krzyk Kiby
- tylko bez paniki kochane panie… e.. no i ty Sasek się uspokój. Spokojnie! Niech wszyscy w miarę spokojnie postarają się gdzieś usiąść! To świetna okazja na opowieści o duchach.
Wow, ten to ma gadane, wszyscy go posłuchali. Ktoś złapał mnie mocno za rękę i zaczął prowadzić w stronę kanapy. Usiedliśmy, a gdy Kiba zaczął opowiadać te swoje przerażające historyjki uścisk na mojej ręce stawał się coraz mocniejszy aż w końcu ten ktoś się do mnie mocno przytulił. Ja naprawdę byłem święcie przekonany że to Hinata… jednak gdy już światła się pozapalały przeżyłem najgorszy zawód w moim całym życiu! O boże ile narobiłem krzyku. Zerwałem się na równe nogi ale zaraz wylądowałem na podłodze. To wcale nie była Hinata! Przez ten cały czas przytulała się do mnie Midori! Nie, no to po prostu było okropne. Nie dość, że tuliłem się w ciemnościach z dziewczyną której chyba ktoś płaci za uprzykrzanie mi życia to na dodatek zrobiłem takie przedstawienie. Od tej pory wszędzie będę chodził kanałami… albo najlepiej to w ogóle nigdzie nie będę chodził. I jeszcze to spojrzenie babci Chiyo, przecież nie zrobiłem tego specjalnie. Postanowiłem, że najlepiej będzie jeśli zejdę wszystkim z oczu. Byłem taki wściekły… a najbardziej oczywiście na Midori! To było oczywiste, że ona doskonale wiedziała kogo łapie za rękę. Wykorzystała całą sytuację. Tak w ogóle to co ona tu jeszcze robi? Przyczepiła się jak rzep psiego ogona i zatruwa mi życie. Boże spraw by ona zniknęła, wyparowała… nie wiem cokolwiek, tylko niech zniknie z mojego życia!
No i w taki oto piękny opis dobrnęliśmy do końca opowieści o moim załamaniu nerwowym.
Ale teraz mam coś na poprawienie humoru. Bynajmniej mojego, bo na pewno nie Midori. Po tym całym zamieszaniu na dole przyszła do mnie Hinata. Odbyliśmy poważną rozmowę, o ile moje paplanie od rzeczy można nazwać poważną rozmową. Chciałem jej po prostu wszystko spokojnie…( taa spokojnie ) wytłumaczyć. Na moje szczęście Hinata to mądra dziewczyna więc mnie zrozumiała… no i tego…ee.. jakby to, no jakby to napisać? Skończyło się na buziaku. Takim małym, kompletnie niewinnym buziaku w policzek… niestety nawet po nim czułem jak palą mnie policzki. Dobrze, że w pokoju było ciemno i Hinata nie zauważyła jak bardzo się zarumieniłem. Reszta nocy minęła nam bardzo przyjemnie :) oczywiście jak zwykle na rozmowie. Nie jestem zboczony jak Kankuro i nie rzucam się na ludzi tylko dlatego, że leżeliśmy na łóżku i że było ciemno… i że ona mi się podoba. Jestem normalny prawda? Błagam niech ktoś mi powie, że jestem normalny!
!!!

Mała wiadomość do Riko :) Jeśli masz odcinki Ourana po hiszpańsku to zawsze możesz ściągnąć do nich napisy Np. TUTAJ Ja mam Ourana z programu Emule.
Pozdrawiam :*



Gaara 24/02/2008 01:04:49 [Powrót] Komentuj



Uuu... ta Midori to niezła tupeciara;)
Ale bardzo się cieszę, że wreszcie między Gaarą, a Hinatą coś zaszło:)
Mam nadzieję, że nie przewidujesz żadnych kryzysów;)
BUZIAKI:*
Made in Japan 27/02/2008 14:16:00
| brak www IP: 212.244.210.65

Jak zwykle pospadałabym z krzesła, Za każdym razem kiedy czytałam jakąś twoją notkę to o mało sie nie posikałam ze śmiechu!! Ty to masz pomysły! Biedny Sasuś boi sie ciemności a psychiatra Neji, wie kogo lubi Gaara :}
Nemai Karaim 26/02/2008 10:14:37
| brak www IP: 83.13.46.186

Nie no ta Midori mnie powala ....! ja się mu dziwie że sobie lub jej jeszcze czegoś nie zrobił pozdrawiam pap
P.S
u mnie nowa notka
i fajny szablon
Watashi 25/02/2008 08:22:22
| brak www IP: 83.142.222.242

Nie no, ta Midori chyba się niegdy nie odwali...Gaara powinien użyć na niej swoja piaskową trumnę...hehe...Ale najważniejsz, że Hinatka jest taka wyrozumiała. Ciekawe czy Gaara był do końca szczery z tym leżeniem na łóżku...w ciemności,hmm. Notka całościowo oczywiście świetna, nic dodać, nic ująć. Czekam z utęsknieniem na newsik. Pozdrawiam gorąco.
~Aleksandra~ 24/02/2008 22:10:47
| brak www IP: 77.112.178.102

Bardzo fajna nowa notka , no nie spodziewałam sie że Gaara i Hinata ... Czekam na ciąg dalszy :)
miyako-and-kakashi 24/02/2008 20:28:19
| http://miyako-and-kakashi.blog4u.pl IP: zalogowany

Dziękuję za radę;)Oczywiście skorzystam;)A teraz mały komentarz co do notki: Genialne! Ciekawy parring: Hinata-Gaara, ale ja takie lubię;)I oczywiście super szablon;)Co ja ci będę słodzić, sama wiesz, że jest genialny:D Pozdrawiam
Riko 24/02/2008 19:55:04
| brak www IP: 91.189.25.65

świetny rozdzialik...Gaara i Hinata...hmmm...ładna z nich by była parka =D mam nadzieję, że będą razem, ta Midori niech spada.Pozdrawiam i czekam na następna nocie =***
PS poinformuj mnie o kolejnym rozdzialiku =D
Hinata 24/02/2008 18:49:34
| brak www IP: 82.115.76.34

świetnie że połączyłaś hinate i gaare ja połączyłam Gaare i Sakure ^^ opo boskie jak każde inne twoje opa!!
www.gaasaku.blog.onet.pl 24/02/2008 17:36:03
| brak www IP: 80.51.49.111

Siemka:)) Super nocia:D Szablonik jest przepiękny! Pisz szybciutko next bo juz nie mogę sie doczekać! PZDR:) BUZIAM:*****
Ninika 24/02/2008 15:45:09
| brak www IP: 83.10.226.177

Booooskie teraz tu już mam pewność że Gaara to n9e gej ufff.... Ale ten Sasuke słodki;)ps.Niezły szablon;) Pozdrawiami z niecierliwością czekam na kolejną notkę;)
Joanna 24/02/2008 14:40:30
| brak www IP: 83.23.78.112


Podstrona: *1* / 2



Szablon wykonała Ania...=)
Obrazek deviantart